Zdjęcie: Pixabay
„Urlop
nad Bałtykiem jest lepszy niż we Włoszech. Jestem w szoku” -
pisze jakaś pani na jednym z portali internetowych.
Czytając
takie rewelacje, w pewnym sensie też doznałam szoku.
No bo jak to
porównać? Jakby nie było to dwie skrajności.
Tam upały, u nas
względnie ciepło.
Tam ceny proporcjonalne do zarobków, u nas
niekoniecznie.
Zależy też co porównujemy.
Plaże? Tam cały
przekrój, od piaszczystych ,poprzez te z ciemnym, wulkanicznym
piaskiem, po kamieniste. U nas wyłącznie piaszczyste.
Morze? We
Włoszech ciepłe, przyjemne. Bałtyk niemal zawsze zimny albo wręcz
lodowaty.
Góry? Tam większe niż u nas. Które piękniejsze?
Trudno ocenić, zależy co się komu podoba.
Może więc jeziora?
Zaczynając od tego na północy Włoch, Jeziora Garda, to jak to się
ma do naszego Śniardwy?
Roślinność? Królują gaje oliwne,
cyprysy, palmy, itp. U nas raczej świerki i sosny, kasztany i
wierzby, grusze, śliwy i jabłonie.
Może zatem ludzie? Tam
pogodni, choć rozkrzyczani, ale ogólnie życzliwi. U nas raczej
smętni, w większości zatroskani, roszczeniowi i zawistni, choć
bywa że także gościnni. W ostatnich czasach jednak coraz
mniej...
Miasta? Jest tam co oglądać. Od starożytności
począwszy, po nowoczesne, futurystyczne rozwiązania. Wielkie
galerie, wielcy mistrzowie. Tyle że brudno.
U nas wielkiego
szału nie ma, ale za to przynajmniej jest czysto. I wielkich
artystów też trochę mamy.
Co zatem tak zszokowało ową panią?
Czym urlop w Polsce nad Bałtykiem tak ją ujął?
Zgaduję,
zgaduję i nie umiem odpowiedzieć sobie na to pytanie. Jedynie co
przychodzi mi do głowy, to język. Jest różnica. Włoskiego pewnie
pani nie zna, polski już tak.
No bo jak, będąc we Włoszech na
urlopie, powiedzieć w ich ojczystym języku: „Poproszę dwie gałki
lodów?” Albo w restauracji przy stoliku zapytać: „Czy to
miejsce jest zajęte?”. Pojawia się problem i to jest wielki minus
urlopu na Półwyspie Apenińskim.
Nad Bałtykiem tego problemu
już nie ma. Dogadamy się ze wszystkimi. Można nawet komuś
nawtykać to i owo, i też każdy zrozumie. No szok!
Doprawdy u
nas jest o niebo lepiej!
